Skip to content

Szczepienia dla podróżnych

Posted in Przygotowania

Szczepienia ochronne są jednym z najlepszych sposobów zapobiegania chorobom zakaźnym. Jako bezpieczna forma profilaktyki wykorzystują naturalne zdolności obronne organizmu i zapewniają odporność na długi czas (ruchom antyszczepionkowym mówimy nie!) .

Żółta febra

Dawniej wiele państw wymagało, by turyści odwiedzający ich terytorium byli zaszczepieni przeciw konkretnym chorobom. Obecnie jedynym obowiązkowym szczepieniem przy wjeździe do niektórych krajów jest szczepienie przeciwko żółtej febrze, zwanej również żółtą gorączką. Po podaniu szczepionki otrzymuje się tzw. żółtą książeczkę, która potwierdza zaszczepienie. Trzeba ją mieć ze sobą w podróży, by w razie kontroli móc pokazać władzom (zazwyczaj służbie granicznej). Szczepienie jest wymagane do części krajów afrykańskich i południowoamerykańskich. Na poniższych mapkach pokazane są rejony występowania żółtej gorączki.

yellow feverŹródło: http://www.cdc.gov/yellowfever/maps/

Przed wyjazdem do wielu państw zalecane są także szczepienia profilaktyczne, które mogą uratować życie. W regionach do których się udajemy miejscowa opieka zdrowotna jest często na niskim poziomie, a sterylność czy profesjonalizm personelu odbiegają od zachodnich standardów. Lekarze medycyny podróży zalecają wykonanie szczepień m.in. przeciw błonicy, tężcowi, poliomyelitis, durowi brzusznemu,  wirusowemu zapaleniu wątroby typu A i B (WZW A i WZW B), zakażeniom meningokokowym, cholerze, wściekliźnie czy też kleszczowemu zapaleniu mózgu. Ponieważ wychodzimy z założenia, że lepiej zapobiegać niż leczyć to i nasza lista szczepień była całkiem pokaźna.

Drogi zakażenia

Najczęstszą przyczyną zachorowań wśród podróżnych jest zakażona woda i jedzenie. Zagrożenie stanowią również zwierzęta, mogące być nosicielami wścieklizny. W tropikalnych krajach komary przenoszą żółtą febrę, malarię, gorączkę denga czy japońskie zapalenie mózgu. Ale zarazić można się także drogą kropelkową m.in. meningokokami. Przez brak sterylności narażeni jesteśmy na zakażenie WZW typu B. Czynników ryzyka jest bardzo wiele i są różnorodnego pochodzenia, dlatego warto przed wyjazdem dowiedzieć się na co jesteśmy narażeni w danym rejonie i po przekalkulowaniu ryzyka zaszczepić się przeciw wybranym chorobom.

IMGP9290Źródło: Ulotka ”Bezpiecznie w świat”. Krajowy Ośrodek Medycyny Tropikalnej w Gdynii.

Schemat szczepień przed wyjazdem

Światowa Organizacja Zdrowia zaleca wykonanie wielu szczepień. Dlatego ważne jest by do poradni Medycyny Podróży udać się kilka tygodni przed planowanym wyjazdem. Poniżej wklejam tabelę prezentującą schemat szczepień przed wyjazdem oraz główne drogi zakażenia. Dwie gwiazdki oznaczają, że można stosować szczepionkę skojarzoną, uodparniającą także przeciwko krztuścowi (3 w 1); trzy gwiazdki informują o okresie po jakim jest zalecane przyjęcie dawki przypominającej.

szczep tabela kolŹródło: http://szczepieniadlapodrozujacych.pl/materialy.html#showme

Na żółtą febrę i dur brzuszny zaszczepiliśmy się jeszcze przed wyjazdem do Gambii w 2013, nieco później skompletowaliśmy szczepienia przeciw żółtaczce WZW A i B, a w ostatnich tygodniach kuto nas jeszcze by wzmocnić ochronę przed wścieklizną, oraz  przeciwko japońskiemu zapaleniu mózgu i meningokokom. Koszta takich przyjemności są niemałe, gdyż szczepienia nie są refundowane, ale zdecydowanie lepiej wydać pieniądze w Polsce i wspomóc nasz NFZ 😉 niż zachorować w środku dżungli. Pamiętajmy – zdrowie ma się tylko jedno i warto o nie dbać.

Dla zainteresowanych możemy polecić dwa sprawdzone miejsca w Poznaniu, które oferują szczepienia dla podróżujących. Korzystaliśmy z ich usług i byliśmy zadowoleni. Na żółtą febrę szczepiliśmy się w Prywatnej Lecznicy Certus na ul. Dąbrowskiego, a na pozostałe w WSSE (Sanepidzie) na os. Przyjaźni. Poniżej tabelka z przykładowymi cenami szczepionek w WSSE, jakim się poddaliśmy.

szczepienia

Bardzo wiele przydatnych informacji o szczepieniach dla podróżnych można znaleźć na http://szczepieniadlapodrozujacych.pl/

5 komentarzy

  1. Od dziecka boję się igieł i otoczenia szpitali! Na szczęście, nie miałam jeszcze okazji szczepić się przed wyjazdem, ale w miarę gdy apetyt podróżniczy rośnie, na pewno niebawem to nastąpi!

    14 czerwca 2015
    |Reply
  2. Zawsze się boję tej całej otoczki szczepionkowej, którą trzeba się zajmować przed wyjazdem…
    Ostatnio przy wyjeździe do Rosji musiałam się zaszczepić na dur brzuszny ( co trochę mnie zdziwiło). A le nie pamiętam czy to wymóg do wizy czy wymysł organizatorów projektu, w którym brałam udział…

    12 czerwca 2015
    |Reply
  3. Na szczęście na razie nie podróżuję do miejsc, w których należy się szczepić. Natomiast po moich znajomych wiem, że jeśli wybieramy się do rejonów zagrożonych, to należy odpowiednio wcześnie się za to zabrać, gdyż każda ze szczepionek musi odpowiednio się przyswoić a organizm wytworzyć przeciwciała.

    12 czerwca 2015
    |Reply
    • Ania
      Ania

      Zgadza się. Warto tematem szczepień zainteresować się nawet kilka miesięcy wcześniej, zwłaszcza jeśli nie ma się szczepień przeciwko WZW A i B.

      12 czerwca 2015
      |Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *