Skip to content

Park Narodowy Plitwickie Jeziora

Posted in Chorwacja, Parki narodowe i rezerwaty, and Praktycznie

Park Narodowy ”Plitvicka Jezera” położony jest w centrum Chorwacji i jest jedną z największych atrakcji kraju. Składa się na niego szesnaście jezior krasowych o kolorze wody od lazurowego, przez turkus do pięknego błękitno-niebieskiego. Usytuowane są na różnych wysokościach i połączone licznymi kaskadami i wodospadami. Woda przelewa się z jednego do drugiego jeziora przez trawertynowe groble, powstałe dzięki odkładaniu się węglanu wapnia.

IMGP9538

Zespół jezior podzielony jest na jeziora górne i dolne, co związane jest z ich położeniem oraz zróżnicowanym podłożem (trawertyn i cytrynian). Piękne krajobrazy i woda z zmieniająca swój kolor w zależności od oświetlenia, robią niesamowite wrażenie. W płytszej wodzie ”stoją” ławice niewielkich rybek (czasem także całkiem sporych), głębsza zachęca do zanurkowania. Niestety kąpiel jest zabroniona, co jest poniekąd zrozumiałe patrząc na ilość turystów, która w sezonie wynosi nawet kilka tysięcy (!) dziennie.

IMGP9558

IMGP9541

Dojazd

Do parku można dojechać od północy drogą krajową numer 1 (od strony Karlovac), bądź od południa również 1, ewentualnie autostradą A1 i zjechać w Gorna Ploca na krajową 1 (E 71). Należy wybrać jedno z wejść do parku – są dwa Ulaz 1 od północy i Ulaz 2 od południa.

Jako, że my przyjechaliśmy ze Slunj, także naturalne było wybranie wejścia pierwszego. Po zaparkowaniu motocykli na parkingu (darmowym) i przebraniu się z mundurków (wszystko, łącznie ze strojami i kaskami zostawiliśmy ”luzem” przykryte tylko płachtą – wielu motocyklistów wokoło zrobiło podobnie) udaliśmy się kupić bilety. Przygotowani na 180 kun od osoby, zostaliśmy mile zaskoczeni, sezon obowiązuje od 1 lipca, także 29 czerwca cena jest niższa i wynosiła 110 kun/osobę.

IMGP9532

Zwiedzanie

Park jest całkiem spory i można go zwiedzać na kilka sposobów. Wyodrębniono cztery szlaki oznakowane literami A, B, C i K (z wejścia nr 1, podobnie z wejścia nr 2). Pośród nich bardzo krótkie, zajmujące do 2 godzin zwiedzania, jak i długie, trwające około 8 godzin. My zdecydowaliśmy się na pokonanie trasy C, która wydała się nam najbardziej optymalna i ciekawa – wklucza zarówno niższe, jak i wyższe jeziora, przebiega obok najciekawszych wodospadów, po drodze płynie się stateczkiem, a część powrotną jedzie elektrycznym busem z wagonikami. Wariant ten według informacji rozciąga się na dystansie 8 kilometrów, a pokonanie go powinno zająć około 4 do 6 godzin. Jako, że nie korzystaliśmy z restauracji na miejscu i staraliśmy się wymijać ślamazarne grupy, to zwiedzanie zajęło nam niecałe cztery godziny.

wariant c

IMGP9571

Trasa C zaczynała się przy dolnych jeziorach. Zaraz na początku lekko zbaczając ze ścieżki, mija się jedną z wizytówek parku, wysoki na 78 metrów (najwyższy w Chorwacji) wodospad Velki Slap. Następnie idzie się wśród urokliwych jezior o lazurowym kolorze i turkusowych kaskad po drewnianych kładkach i leśnych duktach do punktu gdzie wsiada się na stateczek, płynący przez największe jezioro w parku – Kozjak. Po wysiadce obchodzi się górne jeziora (uważane za mniej ciekawe, ale dzięki temu mniej zatłoczone!) by następnie kolejką zjechać prawie do parkingu.

IMGP9542

Choć w parku żyje wiele gatunków zwierząt ( w tym unikatowe, bądź tu odkryte), niewiele było nam dane obejrzeć (zaledwie ryby i owady – w tym piękne ważki). Park najbardziej znany jest z zamieszkiwania przez niedźwiedzie brunatne, wilki i jelenie.

IMGP9618

IMGP9617

Park jest piękny i zdecydowanie wart odwiedzenia. Zresztą niech zdjęcia dopowiedzą resztę 🙂

IMGP9567

IMGP9569

IMGP9543

IMGP9550

IMGP9577

IMGP9613

IMGP9526

IMGP9513

IMGP9625

Praktyczne informacje:

Warto przyjechać do parku poza sezonem – bilety wstępu są znacznie tańsze. Płaciliśmy 110 kun/osobę, w sezonie 180 kun.

Parking dla motocykli jest gratisowy (auta 7 kun/godzinę) i bezpieczny. Obok naszych GS-ów parkowali motocykliści pozostawiając gps’y czy stroje luzem. My nakryliśmy nasze stroje, kaski, buty itd., zwykłą płachtą ( a właściwie podłogą namiotową z dwoma gumami) i było ok.

Zapewne warto przyjechać wcześnie rano (zaraz po otwarciu), gdy ilość turystów jest ciągle mała, ale z naszego doświadczenia wynika, że również wchodząc około południa omija się większość grup (startujących np. o 10, czy 11).

Nie ma co zniechęcać się tłumami przy początku trasy, w dalszych etapach ilość osób maleje i znacznie się rozrzedza (my w wielu miejscach byliśmy sami).

Wiele przydatnych informacji można znaleźć na oficjalnej stronie parku.

DSC00053

Be First to Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *