Skip to content

Jezioro Toba i wyspa Samosir

Posted in Indonezja, and Sumatra

Naszym kolejnym celem było Danau Toba, czyli jezioro Toba. Moim skromnym zdaniem jest to najciekawsze miejsce jakie odwiedziliśmy w naszej dotychczasowej podróży. Dlaczego? Otóż za sprawą przeszłości tej okolicy. Jezioro jest bowiem pozostałością po wybuchu superwulkanu. Zdarzyło się to jakieś 70 tysięcy lat temu. Podczas erupcji wyrzucił tyle pyłu, że ten unosił się jeszcze przez kolejne 1800 lat w atmosferze! To spowodowało zimę wulkaniczną, która doprowadziła do wymierania gatunków, a nasi przodkowie prawie wtedy wyginęli. Zostało raptem parę tys. sztuk, więc można powiedzieć, że ten wulkan niemal unicestwił ludzkość. Siła wybuchu była tak potężna, że być może zmieniła orbitę naszej planety! To był jeden wielki paskudny i wredny wulkan!

Jezioro Toba (100km na 34km) wraz z wyspą Samosir mieszczą się wewnątrz dawnego krateru wulkanu. Sama wyspa jest byłym stożkiem wulkanicznym. Powstaje on pod koniec życia wulkanu gdy lawa powoli wydobywa się z krateru zastygając. Powierzchnia tej wyspy to 640 km², co oznacza, że zmieściła by się na niej cała Warszawa i jeszcze by zostało ponad 100km²! Ale to nie jest całe wnętrze krateru – jest jeszcze wspomniane wcześniej jezioro o powierzchni 1940km², jakieś 18 razy większe od naszego największego jeziora Śniardwy. Czyli do wnętrza tego krateru weszło by około pięciu stolic Polski!!! Tak duży był ten wulkan. Samo jezioro Toba ma głębokość 529 metrów i jest pięć razy głębsze niż nasza Hańcza.

Ten opis mógł zrobić na Was wrażenie, ale być w tym miejscu i móc obejrzeć to na własne oczy to naprawdę ekscytujące przeżycie. Danau Toba ma wyjątkowy jak na Sumatrę klimat, bo jest położone kilometr nad poziomem morza, co sprawia, że jest dużo chłodniej niż w pozostałych częściach wyspy, podczas naszego pobytu było to jakieś 25 stopni C. A będąc tam bardzo docenia się niższą temperaturę.

IMGP5170IMGP5209By dostać się na wyspę z miejscowości Parapat, wsiedliśmy na prom, który przybija w kilku miejscach przy miasteczku Tuk tuk. Tam mieszczą się wszelkie hotele, guesthouse’y i restauracje. Po pół godzinie rejsu wysiedliśmy i ruszyliśmy na poszukiwanie noclegu. Kwadrans później zaklepaliśmy miejscówkę, nieco na uboczu, z widokiem na jezioro i góry. I zaraz pognaliśmy te kilka metrów dalej do wody. A tutaj niespodzianka, oczekaiwaliśmy orzeźwienia i nie rozczarowaliśmy się – woda była naprawdę chłodna, więc kąpiel nie trwała za długo.

IMGP5171-2Do 1905 roku na wyspie rezydowali kanibale, obecnie jest domem plemienia Bataków. Jest to bardzo ciekawy lud zamieszkujący (niestety już coraz rzadziej) drewniane chaty nawiązujące kształtem do łodzi. Lud ten przyjął wiarę katolicką, co czyni go wyjątkowym na islamskiej Sumatrze. Nowa wiara połączyła się ze starą religią plemienną. Skutkuje to ogromnym przywiązaniem i celebrowaniem świąt związanych ze śmiercią i kultem przodków. Niezwykle interesujące są tamtejsze grobowce i domostwa.

IMGP5179 IMGP5180 IMGP5189

Sarkofag Batak
Tugu, czyli grobowiec Bataków. Wierzą oni, że ciało przodka należy pochować w pobliżu miejsca zamieszkania, stąd wiele sarkofagów rozsianych tu i ówdzie po wyspie na polach, przy gospodarstwach, czy domach.

Najlepszą opcją na zwiedzenie wyspy jest wypożyczenie skutera i objechanie jej dookoła. Jest to naprawdę rewelacyjne przeżycie. Ruch jest prawie żaden, więc jazda sprawia dużo radości. Nie potrzeba żadnych dokumentów, nie trzeba nic zastawiać itp. My nawet nie podaliśmy naszych imion przy wypożyczaniu. Babka od której braliśmy skuter przypomniała mi, że obowiązuje ruch lewostronny i żebym nie prowadził pijany. Dobre rady – prawda?

Już tylko podziwianie widoków sprawia niesamowitą frajdę. Robienie tego z wiatrem we włosach, gdy mieszkańcy wyspy pozdrawiają Cię przyjaźnie to ekstra bonus. Mijane dzieci krzyczą „hello mister” i przybijając piątki. Uśmiech jest wszechobecny.

IMGP5183 IMGP5199 IMGP5205 IMGP5210 IMGP5227Podziwialiśmy lokalną architekturę, grobowce i wioski. Pędziliśmy między zielonymi polami uprawnymi – gleby wulkaniczne należą do najżyźniejszych. Co jakiś czas musieliśmy robić slalom między bydłem i świniami, czy też omijać kurczaki. Zatrzymaliśmy się w małej lokalnej knajpce w wiosce po drugiej stronie wyspy, szczątkowym indonezyjskim (bahasa) dogadaliśmy się o posiłek. Standardowy smażony ryż z warzywami, krewetkowymi chrupkami i sadzonym jajkiem (nasi goreng telur) smakował jak nigdy. Gdy po okrążeniu wyspy i jakiś 170 km później, gdy dojeżdżaliśmy do Tuk tuk nad jeziorem powoli zachodziło słońce. Ten dzień był wspaniały.

Pole ryżowe Samosir
Pola ryżowe.
Łowisko jezioro Toba
Miejscowi żywią się także rybami hodowanymi na jeziorze, bądź poławianymi sieciami z małych łódek.

IMGP5167-2Co jeszcze można robić na wyspie – tak naprawdę, to wczasować. Można się kąpać w jeziorze choć jego głębokość wzbudziła we mnie spory respekt. Można wypożyczyć rower, kajak, lub wybrać się na rejs wokół wyspy. Nie ma obaw oczy szybko się nie nacieszą tymi widokami. Bo właściwie jak to wygląda? Spędziłem godziny gapiąc się na te widoki, więc Wam opowiem. Stojąc na plaży i patrząc na jezioro widzi się odległe strome góry, gdy się spojrzy za siebie, w głąb wyspy widać tereny porośnięte bujną roślinnością. W oddali majaczą kolejne góry które są centrum wulkanu.

Można też iść do Muzeum Kultury Bataków, skorzystać z gorących źródeł, jechać podziwiać wodospad, nauczyć się jak rzeźbić w drewnie. Atrakcji nie brakuje!

Atmosfera tego miejsca też jest niesamowita, Batakowie są bardzo przyjaźni i wyluzowani, innym turystom udziela się taki nastrój i w rezultacie wszyscy są zrelaksowani. Jedzenie w restauracjach jest pyszne i niedrogie. Choć planowaliśmy zostać w tym miejscu jedynie na dwie noce, to tak się nam spodobało, że spędziliśmy ich aż pięć. Uważam, że Jezioro Toba jest obowiązkowym przystankiem dla tych, którzy odwiedzą Sumatrę.

[styczeń 2016]

Poniżej więcej zdjęć z wyspy Samosir.

Szyld magic mushroom
Miejscowi na wyspie urozmaicają sobie czas ”magicznymi” grzybkami. Za równowartość kilkunastu złotych można kupić woreczek z halucynogennymi grzybami, następnie przyrządzić sobie z nich omlet. Działanie.. przygodowe.. znikome 😉

DSC03375 IMGP5188 IMGP5190 IMGP5191 IMGP5194

IMGP5204 IMGP5196 IMGP5208 IMGP5213 IMGP5215 IMGP5219 IMGP5221 IMGP5224 IMGP5229 IMGP5233 IMGP5235 IMGP5241 IMGP5246IMGP5176 IMGP5193

Kościół Batak
Kościół zbudowany w stylu nawiązującym do architektury Batak.

Be First to Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *